Wrz 162013
 

dr Jan KwaśniewskiŻywienie optymalne wzbudza wiele kontrowersji, podobnie jak protal Dukana. Stereotyp myślenia o diecie dr Kwaśniewskiego to jedzenie dużych ilości tłuszczy zwierzęcych.
Gdy się jednak wczytać i dowiedzieć nieco więcej o tym żywieniu nie sposób nie ulec argumentom przemawiającym za jej dobroczynnym wpływem.
Dr Jan Kwaśniewski jest absolwentem Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi, gdzie specjalizował się w medycynie fizykalnej. Po zakończeniu studiów w 1961 roku zajął się dietetyką. W 1968 ustalił proporcje żywieniowe dostarczanych do organizmu człowieka produktów.
Dieta optymalna z założenia jest niskowęglowodanowa i wysokotłuszczowa a spożycie protein jest niskie. Jest to swego rodzaju dieta pasterska (uchodząca za dietę sprzyjającą długowieczności). Preferowane są zwierzęce nasycone kwasy tłuszczowe, które o ile nie są mieszane z węglowodanami ulegają szybkiemu i łatwemu trawieniu.

Proporcje żywieniowe wg dr Jana Kwaśniewskiego

białko tłuszcze węglowodany
1 2,5 do 3,5 0,5-0,8

Zalecane jest spożywanie tłustych produktów zwierzęcych takich jak:

  • żółtka jaj,
  • podroby,
  • tłuste mięsa,
  • sery,
  • masło,
  • śmietana,

Uzupełnieniem mogą być niskocukrowe jarzyny:

  • pomidory,
  • ogórki,
  • jarzyny kapustne.

Zakazane są:

  • cukier,
  • słodycze,
  • miód,
  • dżemy,
  • ryż,
  • kasze,
  • pieczywo,
  • ciasta i inne potrawy mączne.

Spożywanie soli powinno być stopniowo ograniczane.

Proporcje mają znaczenie

Zachowanie takich proporcji pomiędzy tłuszczami, węglowodanami i białkami prowadzi do zablokowania wytwarzania trójglicerydów w wątrobie. Przy jednoczesnym ograniczeniu spożywania cukrów organizm zmuszony jest do spalania własnych rezerw tłuszczu.

Należy pamiętać, że niski poziom insuliny oznacza dla organizmu czas uwalniania zapasów zgromadzonych w tkance tłuszczowej.  Spożywane węglowodany (cukry) powodują wzrost poziomu insuliny i blokowanie używania własnych zasobów energetycznych.
Według dr Kwaśniewskiego organizm człowieka jest lepiej przystosowany do korzystania z tłuszczy zwierzęcych, które dostarczają czystej energii. W swych porównaniach obrazowo przedstawia spalanie węgla i wodoru. Opiera się również na założeniu, że nie warto obciążać żołądka treściami, które nie są trawione lub są ciężkostrawne. Przykładem takich produktów jest choćby błonnik, którego ludzki żołądek nie może strawić.

Kontrowersje wokół tego rodzaju żywienia wzbudza ilość nasyconych kwasów tłuszczowych. Krytycy tej diety zarzucają jej ryzyko wystąpienia miażdżycy.

Znamienne jest jednak to, że jak do tej pory nie zostało w żaden sposób udowodnione, że obecność cholesterolu w pożywieniu wpływa na jego stężenie we krwi podobnie jak nie została udowodniona hipoteza tłuszczowa, że stężeni cholesterolu we krwi jest powiązane z chorobami serca.
Zwolennicy diety Kwaśniewskiego wymieniają się przepisami kulinarnymi i tworzą swego rodzaju społeczność, która nie obnosi się ze swymi przekonaniami.
„Z potraw, które się zjada, powstają wszystkie choroby ludzkie” – Herodot

Kontrowersje wokół diet białkowo tłuszczowych spowodowane są głównie ogólnie przyjętą strategią żywieniową, w której to węglowodany a szczególnie produkty zbożowe mają najważniejsze miejsce w jadłospisie. Do czego doprowadziła ta strategia mieszkańców USA nie trzeba chyba tłumaczyć. Więcej na ten temat jest napisane tutaj

Dr Kwaśniewski praktykujący dietę wysokotłuszczową od początku lat siedemdziesiątych uznaje się już niemal za odkrywcę tej formy żywienia. Choć nie można mu odmówić bardzo logicznego i spójnego sposobu tłumaczenia procesów zachodzących w organizmie to nie można również pominąć tego, że już nieco ‚odjechał’ od otaczającej go rzeczywistości.

Wg Kwaśniewskiego tylko osoby żywiące się optymalnie mogą być nazwane Człowiekiem przez wielkie C, który je przy Stole. Reszta albo (wegetarianie) żywi się na pastwisku lub (odżywianie mieszane) przy korytku.

W swej książce „Tłuste życie” stale odnosi się do starożytnego Egiptu, do Biblii, porusza kwestie polityczne a w drugiej jej części zaleca wspomaganie diety optymalnej prądami selektywnymi. Połączenie diety optymalnej i wyżej wymienionych prądów selektywnych pobudzających układ sympatyczny można uleczyć niemal wszystkie choroby.  Ostatnim bastionem niezdobytym przez dr Kwaśniewskiego są zmiany zwyrodnieniowe w stawach, w których chrząstka uległa całkowitemu zniszczeniu i kość trze o kość – tego raczej dieta optymalna nie cofnie. Reszta wydaje się być uleczalna.

Forma wypowiedzi dr Kwaśniewskiego to połączenie prostej ‚trepowskiej’ filozofii życiowej – która bardzo dobrze trafia do wyobraźni i podnosi wiarygodność takich wyborów żywieniowych z rozbuchanym medialnie ego. Dr Kwaśniewski, choć podpiera się w niektórych ocenach rzeczywistości wypowiedziami znanych filozofów i myślicieli to sam, jak pisze nie domyśla się,  on po prostu wie. Bo Człowiek, który je optymalnie WIE tylko błędnie odżywiające się jednostki mają wątpliwości.

Szkoda. Widać wiele (mogących świadczyć o zwykłym braku klasy) fundamentalistycznych przekonań, które aż proszą się o zestawienie z drugą grupą przekonaną o swojej wyższości moralnej i etycznej – z wegetarianami. Dyskusja pomiędzy tymi dwoma skrajnościami mogłaby nieco spalić kalorii w obu obozach.

Pomimo stanu pewnej aberracji i izolacji od otoczenia jej propagatora dieta dr Kwaśniewskiego zmusza do myślenia, przywraca pewien porządek zaburzony przez lobby zbożowo cukrowe. Dr Kwaśniewski, jest jednym z kilkudziesięciu propagatorów odżywiania wysokotłuszczowego, przywracającego wysoką pozycję tłuszczom pochodzenia zwierzęcego i zwracającego uwagę na rakotwórcze skutki nadmiernego stosowania cukrów.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • LinkedIn
  • RSS
  • Twitter
  • Wykop
  • Blogger.com