Lis 082015
 

miłość, życie, dar miłości, zrozumieć życieWiele relacji międzyludzkich może dokonywać się na zasadzie wymiany. To zdrowy układ, gdzie ktoś coś daje, ale coś bierze. To stabilny układ. Jeśli ktoś daje a nic nie bierze to obciąża drugą stronę. Jeśli bierze i nic nie daje obciąża się i nie daje rady utrzymać się w relacji. To trochę jak handel wymienny ale powiązany z miłością. Ale jest też relacja, w której wymiana nie następuje bezpośrednio. Następuje między pokoleniami.
Tak jak płynie życie.
Dar jaki rodzice dają dziecku jest bezcenny. Nie może, nie umie i nie powinno ono im go oddawać. Jedyne co może zrobić to przekazać ten dar dalej. To jest dar życia. Nadrzędny i piękniejszy niż inne, niewielkie wymiany pomiędzy ludźmi. Im bardziej dar ten zostaje przyjęty, tym bardziej wzmacnia. Im bardziej utożsamiamy się z naszymi rodzicami, tym silniejsi jesteśmy, tym łatwiej jest tworzyć. Życie, tak jak i miłość, bo być może są tożsame, łatwiej dawać, łatwiej kreować, łatwiej namnażać. Życia nie można wziąć. Tak jak miłości nie można wziąć. Życie i miłość można dać. Siłę daje nam kochanie ludzi. Nie można zaś wziąć od nich miłości, nie można ich też zmusić do kochania. To ruch, który działa w jedną stronę.

Maj 072014
 
eskimosi rodzina psychologia

Rodzina samotnością silna

Wyobraźmy sobie taką nietypową rodzinę,  której nic nie mąci szczęścia.  Mama, tata i mały szkodnik. Są Eskimosami i wędrują samotnie nie spotykając na swojej drodze innych ludzi. Oczywiście nie mają telewizora, smartfona, nie mają też WiFi (tak młodzi ludzie, są takie rejony świata, gdzie nie ma zasięgu). Dziecko obserwuje mamę i tatę.

eskimosi

szczęśliwa rodzina

Pomijam kwestie poruszane przez znawców rodziny i wychowania seksualnego czyli gender. Prawie 2k lat terroru dewiantów seksualnych musi co jakiś czas owocować dziwnymi hasłami. Nie precyzuję płci dziecka, jest okryte foczym futrem i rośnie sobie jak chce.

A więc dziecko obserwuje i naśladuje. To najprostsza droga nauki. Stopniowo szkodnik staje się coraz bardziej przydatny, uczy się zdobywać pokarm, dbać o igloo, robić sanie z futra fok i śniegu. Itp itd. Aż wreszcie następuje…

Kabuum…
Przychodzi jednak czas transformacji. Dziecięce ciało eksploduje hormonami, pojawiają się gdzieniegdzie nowe włosy, pojawiają się feromony, zmienia się kształt ciała. Continue reading »