Sie 282013
 

sportHasło ‚sport to zdrowie’ towarzyszyło przez dziesiątki lat towarzyszom potrzebującym spektakularnych sukcesów na międzynarodowej arenie sportowej.
Nie było to zresztą nic nowego. Sport to niejako kontynuacja igrzysk olimpijskich, walk gladiatorów i wszystkiego tego, do czego ciągną masy.
Sport jest bardzo agresywną aktywnością nastawioną na wyśrubowanie wyniku do granic możliwości człowieka. Dla postronnego obserwatora jest to bardzo widowiskowe, dla organizmu sportowca bardzo wyniszczające.
Zwyrodnienia przeciążonych stawów, przerośnięta lewa komora serca, nadciśnienie, podatność na inne choroby układu krążenia, żylaki itp.
Wszystko to w pogoni za wynikiem. Nieliczni stają na pudle, większość traci zdrowie.
Gdy pokolenie powojenne zaczęło tyć i popadać w choroby cywilizacyjne pojawiło się nowe hasło, o wiele bardziej przyjazne dla organizmu człowieka. Sport masowy. To kolejne idee zaprzęgnięcia społeczeństwa do jakiegoś pomysłu władz. Raczej nie przyjęło się.
Idea rekreacji ruchowej nie jest reprezentowana przez dzisiejszych sponsorowanych gladiatorów.
Świadomość potrzeby ruchu i ćwiczeń fizycznych jest nadal zepchnięta poza centrum uwagi. W dzisiejszym wzorcu sukcesu tylko potrzeba posiadania ładnego wyglądu zewnętrznego popycha ludzi do ćwiczeń.
Brak jest zrozumienia zdrowotnych aspektów ruchu. Łatwiej kupić i zażyć jakiś super suplement diety niż pomaszerować, pojeździć na rowerze lub pobiegać.
Tymczasem nasz organizm wymaga ruchu. Bez ruchu degeneruje się i jest podatny na choroby.
Każda skrajność jest niezdrowa, czy to sport czy bezruch. Nietrudno ocenić co jest gorsze. To bezruch. Gdyby sportowiec utrzymywał mniejsze ale regularne obciążenie, jego organizm byłby w ciągłej, wysokiej sprawności. Gdy dopadnie go bezruch nastąpi atrofia mięśni, odwapnienie kości, zaburzenia pracy serca.
Większość chorób, na których koncerny farmaceutyczne zbijają fortuny wynika ze złego trybu życia.
Większość to reakcja organizmu na brak ruchu i złe odżywianie. Na zaburzenia aktywności i wypoczynku.
Rekreacja to podstawa zdrowego stylu życia ale zdrowy i zadowolony człowiek nikomu nie jest potrzebny.
Nie ma więc co oczekiwać zachęty z zewnątrz. Trzeba się zmotywować samemu.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • LinkedIn
  • RSS
  • Twitter
  • Wykop
  • Blogger.com