Sty 192014
 
zdrowie zywienie

zdrowie zywienie, węglowodanyPolitycy jak rak
Zawsze gdy politycy w coś wsadzają swoje paluchy zaczyna się cierpienie społeczeństwa. Jeśli jeszcze przekonani są o swojej historycznej roli czynionego dobra – zło będzie szerzyło się przez wiele lat.
W krótkich słowach nie jest prosto wyjaśnić kłamstwo utrwalone przez kilkadziesiąt lat, szczególnie gdy kłamstwo jest powtarzane nawet przez autorytety i kiedy jest sponsorowane przez potężne kartele.

Narodziny słodkiego kłamstwa

Kłamstwo żywieniowe narodziło się z głośnym krzykiem w 1977 roku. Senat amerykańskiego supermocarstwa, na które skierowane były oczy całego świata przyjął dokument zatytułowany „Cele żywieniowe dla Stanów Zjednoczonych”, który był politycznym owocem niepotwierdzonej nigdy hipotezy tłuszczowo-cholestelorowej.

Dokument ten stanowił wytyczną naukową, propagandową i gospodarczą określającą wyższość walorów zdrowotnych produktów przetwórstwa zbożowego ( węglowodany) ponad produktami mięsnymi. Od tego momentu nie liczyła się już opinia naukowców, granty przyznawane były na konkretne cele i konkretne wyniki, jeśli wyniki były sprzeczne naukowcy mogli pożegnać się z dofinansowaniem. Kłamstwo rosło więc w siłę.
Temat wpływu żywienia na zdrowie człowieka był badany w dziwnych czasach, w których naukowcy podążali za ideami. Hipotezy były doświadczalnie potwierdzane lub obalane, co zgodne było z założeniami nauk zachodnich.
Ciekawym splotem okoliczności, układów politycznych i żonglowania niepełnymi danymi z okresu przełomu XIX i XX wieku rozpoczął się amerykański sen węglowodanowy.
Pomimo protestów naukowców, którzy chcieli (zgodnie z zawodową etyką) zbadać zarówno prawdziwość hipotezy węglowodanowej jak i hipotezy tłuszczowej politycy zdecydowali co jest lepsze dla narodu.

Jesteśmy mądrzejsi bo czas płynie nieubłaganie…
Dziś, po niemal 40 latach możemy sami ocenić tłuste owoce tej polityki. Możemy też sami dostrzec pewne zjawiska, które nie pasują do mitycznych wartości zdrowotnych węglowodanów. Przykładowi Eskimosi mają problem z uprawą zboża na lodzie, buraki cukrowe też nie łatwo pozyskać, żywią się więc wysoko-tłuszczowo. Są zdrowi i szczupli a demoniczny cholesterol nie szkodzi im na serca.

Ale tego już nikt nie zatrzyma
Maszyna jednak pędzi i nic nie jest w stanie jej już zatrzymać. Zboże, w szczególności pszenica, która już prawie w niczym (poza nazwą) nie przypomina swoich protoplastów jest niezwykle tania w produkcji. Zawiera olbrzymie ilości węglowodanów, dość wyobrazić sobie, ze chleb ma podobną kaloryczność co miód pszczeli, choć pozornie na to wcale nie wygląda. Cukier i jego kolejny tani zamiennik czyli syrop glukozowy w połączeniu ze zbożami napędza potężny gałąź przemysłu spożywczego.

Przed narodzinami kłamstwa naukowcy byli podzieleni na obozy, z których jedni badali wpływ węglowodanów na zdrowie inni wpływ odżywiania bogatego w tłuszcze.
Do tej pory nie uzyskano żadnego dowodu na poparcie wyższości węglowodanów, zaś wcześniejsze badania jasno pokazywały szkodliwość ich działania. Ewolucyjnie nieprzystosowany organizm człowieka reaguje nie tylko znacznym przyrostem masy tłuszczowej w wyniku odżywiania bogatego w węglowodany. Narażony jest również na uodpornienie na insulinę (cukrzyca drugiego stopnia) oraz negatywne skutki nadprodukcji insuliny – rak jelita grubego, piersi, trzustki.

Captura de pantalla 2014-01-19 a la(s) 18.50.32Piramida żywieniowa przygotowana przez USDA (amerykański departament rolnictwa) ma w swej podstawie produkty zbożowe, które jakoby mają być zdrowe dla serca. Efekty doskonale widać.
Dawniej szlachta jadła mięso, plebs żywiony był zbożem. Dziś zboże prowadzi do katastrofalnej otyłości i chorób cywilizacyjnych. Dzięki temu funkcjonują całe, potężne pnie gospodarki w tym przemysł cukrowniczy, przemysł zbożowy, przemysł piwowarski, służba zdrowia wraz ze sponsorująco – żerującą na niej farmacją, dietetycy, kołcze (to teraz popularne nawet w Polsce), psychologowie itp itd.

Media swoje a my swoje

Media uzależnione od reklam nie mogą sobie pozwolić na niewygodną prawdę. Łatwiej jest wmawiać, że dzieci, które jakoś chcą ‚przepalić’ dostarczone węglowodany mają ADHD i trzeba im zaserwować środki uspokajające. Na miażdżycę dać starym suplementy a odchudzać przez jedzenie jakiś dziwnych substancji spalających tłuszcz.

Wiedza i zrozumienie to droga do zdrowia

Nie jesteśmy anarchistami walczącymi z porządkiem świata. Może jednak dla niektórych, wiedza i zrozumienie są bardziej wartościowe niż walka. Wzajemna wymiana spostrzeżeń jest dziś największym skarbem. W mass media nie można już wierzyć, są skorumpowane przez wielkie korporacje

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • LinkedIn
  • RSS
  • Twitter
  • Wykop
  • Blogger.com