Gru 142014
 

unemploymentW zeszłym roku Polska wyprzedziła inne kraje Unii Europejskiej. Nie chodzi jednak o wzrost gospodarczy a o odsetek młodych ludzi, którzy się nie uczą, nie pracują i nie podnoszą swoich kwalifikacji.

NEET Not in Education, Employment or Training to określenie dla ludzi, którzy są zupełnie bierni na rynku pracy. Według Eurostatu w grupie wiekowej 15-29 lat średnia dla UE wyniosła 15,9% Polska nieznacznie więc wygrywa ze swoimi 16,2%

Winy upatruje się w kiepskiej jakości polskiego rynku pracy. Poszukujący pracy oczekują stałej, stabilnej pracy. Oczekują pracy, która będzie zgodna z ich kwalifikacjami. Ponieważ nie mogą nic takiego znaleźć – zaprzestają dalszych poszukiwań. Trafiają do worka z napisem NEET.

Winą obarcza się również szkolnictwo, szczególnie zaś mało aktywne szkoły zawodowe. Winna jest też recesja. Winne są umowy śmieciowe. Rodzice również są winni. Wszystko i wszyscy są winni niekorzystnemu splotowi okoliczności, w którym nie można znaleźć dobrze płatnej, stabilnej, gwarantowanej, bezpiecznej, bezstresowej, rozwijającej duchowo, przyjaznej pracy.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • LinkedIn
  • RSS
  • Twitter
  • Wykop
  • Blogger.com